20060829

Wstępniak

hej ho bracia krasnale! i kuzyni olbrzymi też...

Internetowa Wartość Dodana, zmora komputerowych grafomanów. Cóż ja mógłbym zrobić, by na to niechlubne/zaszczytne miano zapracować jak najpóźniej? Prawdopodobieństwo takiej możliwości w końcowym rozrachunku jest zbyt duże, by się nim przejmować, więc stawiam wirtualno-realną grubaśną kreseczkę, taką, wiecie, dobrze uwypukloną, w miejscu gdzie nasza zwierzęca i estetyczna podświadomość tego oczekuje najbardziej.

To nie będzie przewodnik, ani zbiór recenzji, ani teka z plotkami. To raczej MA być reportaż, impresja, której przyczyną ma być sytuacja towarzyska w określonym wnętrzu, czy też może w czasie sprzyjającym, w (na?) zewnętrzu. Wszak pełno jest dysput i dyskusji na portalach, gdzie lepiej, albo gdzie snobistycznie, i pełno tam takich niezrozumiałych słów: trendy, jazzy, passe, glajdowo. U mnie będzie prościej - choć to może okazać się zbyt trudne, i dla czytających, i dla mnie, bo nie mam zamiaru upraszczać. Sela wi...